Ponieważ dopiero sposób, forma dodane do treści czynią jakość, twórzmy ją mówiąc:
"niepokoję się o Ciebie" zamiast: "popełniasz błąd""chcę Cię zrozumieć" zamiast: "to jakaś paranoja""to mnie zabolało" zamiast: "matoł z Ciebie""upraszczasz" zamiast: "jesteś ograniczony""masz prawo do własnych decyzji" zamiast: "będziesz tego żałował""cieszę się, że zmieniłeś zdanie" zamiast: "a nie mówiłem"
Niestety taka nomenklatura nie przysparza kliknięć pozornej popularności.

Rysunek Perscheida udowadnia, że przy odrobinie kreatywności można znaleźć zastosowanie dla słownika wyrazów obcych nawet dla polskiego parlamentarzysty.